Dariusz.Staropietka.com » Teksty

Piosenka dyspozytorska

Hej hej hej

Chciałbym twoim być Dyspozytorem
W deszcz, słoneczne dni, rano i wieczorem
Wpisz zlecenie i dziś oczekuj mnie
Przyjdę skoro świt i naprawię cię

Przyjdę skoro świt z nowym gieemefem
Z nowym stb, kablem i uśmiechem
Wezmę tapy dwa, może efki dwie, połączymy się
W koncentryczny sen

Jestem dyspozytorem
Na zawołanie, co dzień wieczorem
Jestem master fantastik
Na zawołanie, dla każdej laski

Jestem dyspozytorem
Nie zawsze rano, lecz w każdy wtorek
Jestem specem od prova
To nie czcze słowa, choć boli głowa

Gdy ci się wyświetli w glowie napis śmieszny
Co powinnaś zrobić? Jeśli jeszcze nie wiesz to dzwoń!
Zaproś z wieczora, dyspozytora
On cię naprawi, przelotkę wstawi

Jestem dyspozytorem
Na zawołanie, co dzień wieczorem
Jestem master fantastik
Na zawołanie, dla każdej laski

Jestem dyspozytorem
Nie zawsze rano, lecz w każdy wtorek
Jestem specem od prova
To nie czcze słowa, choć boli głowa

Jestem dyspozytorem
Dla każdej laski, za monet worek
Jestem specem technicznym
Choć bez ogrodek nie całkiem ślicznym

Jestem dyspozytorem
Ze światlowodem i konektorem
Jestem na zawołanie
Wiec bez sygnału lgną do mnie panie

Jestem...
hej hej hej

_______________

Pracując na rzecz Multimedia Polska S.A., odkryłem, że w dziale dyspozytorskim mam fantastycznych współpracowników. Praca dała mi obszerną wiedzę z zakresu działania telewizji kablowej, ale też poszerzyła wyobrażenie i świadomość w tym temacie.

W tym zespole pracowało się fantastycznie. Do dzisiaj pamiętam rozkład siedzeń - przy ścianie siedzieli: Piotr/ Michał I, Martyna i Marcin I. Po drugiej stronie "pierwszego sektora" - Rafał, ja i Michał II. Drugi sektor: Michał III, Wojtek, Damian i Marcin II. Druga strona to: Iza, Rafał i Sylwia. W trzecim sektorze zasiadały Koleżanki i koledzy z działu PSTN - Karolina, Ula, Jola, Krzyś i Jarek. Pracę zespołu koordynował (Pan) Zenek, a szefową była Ewa.

Postanowiłem napisać piosenkę pełną firmowego slangu - konektorów, efek, koncentryków, stb, itd. Co ciekawe, żegnając się ze stanowiskiem, zostałem przez Zespół uhonorowany pamiątkowym, czerwonym kubkiem z wygrawerowaną częścią tekstu piosenki. Iza pije korporacyjną kawę z takiego samego kubka tylko, że w białym kolorze :)

Jestem szczęściarzem, że mogłem być częścią "dyspozytorni". I choć może się notorycznie nie odzywam, nie znaczy to, ze nie pamiętam, i że nie wielbię. Za ten czas bardzo Wam dziękuję. Wszystkim razem i każdemu z osobna.